Kancelaria Prawnicza Grzegorz Puszkarski Sp. J.

banner
Kancelaria Prawnicza Grzegorz Puszkarski Sp. J. - Aktualności

Traktorzysta wygrał z Zusem wcześniejszą emeryturę

Email Drukuj PDF

Pan Tadeusz mieszkaniec powiatu lubartowskiego po skończeniu 60 lat domagał sie wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w warunkach szkodliwych.

Pan Tadeusz przez 18 lat jeździł traktorem w kołku rolniczym. Zus jednak prawa do emerytury nie przyznał, nie uznając pracy kierowcy ciągnika za pracę stałą i wykonywaną w pełnym wymiarze czasu pracy. Zdaniem Zus praca traktorzysty w kółku rolniczym była pracą sezonową, ponieważ w zimie pracy dla traktorzystów w kółku nie było.

Zus także odmawiał zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do 25 lat okresu składkowego i nieskładkowego. Zdaniem Zus wnioskodawca nie mógł pogodzić pracy w gospodarstwie rolnym z nauką w oddalonej 3 km od domu szkole.

Pełnomocnik Pana Tadeusza adwokat Grzegorz Puszkarski powoływał świadków i domagał się uznania pracy w kółku rolniczym za pracę stałą a nie sezonową, bowiem w zimie kierowcy ciągników byli kierowani do pracy przy odśnieżaniu dróg oraz w transporcie. Także praca w gospodarstwie rolnym rodziców powinna zostać zaliczona do okresu składkowego i nieskładkowego, bowiem była ona wykonywana w wymiarze minimum czterech godzin dziennie, a w sezonie żniw nawet po kilkanaście godzin w ciągu doby- mówi adwokat Puszkarski.

W dniu 25 lutego 2016r. po prawie trzech latach batalii Sąd Okręgowy w Lublinie przyznał Panu Tadeuszowi prawo do wcześniejszej emerytury. Sąd nie zgodził się z Zusem, że praca traktorzysty w kółku rolniczym była pracą sezonową. Wyrok jest nieprawomocny. Jeśli wyrok się uprawomocni Zus będzie musiał jednorazowo wypłacić Panu Tadeuszowi emeryturę za okres prawie 3 lat - od dnia jego ukończenia przez niego 60 lat.

Adwokat Grzegorz Puszkarski:

Prawo do wcześniejszej emerytury zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 grudnia 1998r.   przysługuje osobom, które :ukończyły 60 lat dla mężczyzn, 55 lat dla kobiet, posiadają okres składkowy i nieskładkowy wynoszą 25 lat naliczony do dnia 31 grudnia 1998r. oraz przepracowały w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze 15 lat w stałym wymiarze czasu pracy. Prace na stanowisku kierowców ciągników, kombajnów lub pojazdów gąsiennicowych znajdują sie w wykazie stanowisk zaliczanych do pracy w warunkach szczególnych i podlegają zaliczeniu do okresu pracy w warunkach szczególnych pod warunkiem, że są wykonywane w pełnym wymiarze czaru pracy.

Wygrał emeryturę z Zusu za pracę w Unitrze

Email Drukuj PDF

Mieszkaniec powiatu lubartowskiego wygrał walkę Zusem o prawo do  wcześniejszej emerytury za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia.

Pan Stanisław pracował Zakładach Wytwórczych Magnetofonów Unitra Lubartów przez 18 lat. Przez cały okres zatrudnienia do jego obowiązków należało lutowanie podzespołów elektronicznych stopem cyny i ołowiu. Przez cały dzień pracy narażony był na wdychanie chemicznych oparów wydzielających się w procesie lutowania. Pan Stanisław wystąpił do ZUSu o przyznanie prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych

Jednak Zus prawa do emerytury odmówił nie uznając pracy za pracę w warunkach szkodliwych. Zdaniem ZUS nazwa stanowiska wskazana w świadectwie pracy nie była tożsama z nazwą stanowiska wskazaną w rozporządzeniu  Rady Ministrów określającym rodzaj pracy za pracę w warunkach szkodliwych. Chodziło bowiem o to, iż Pan Stanisław pracował na stanowisku monter układów elektronicznych oraz lutowanie, natomiast w rozporządzeniu nazwa brzmiała lutowacz.

Sąd Okręgowy w Lublinie w wyroku z dnia 30 grudnia 2015r. przyznał Panu Stanisławowi  prawo do emerytury za pracę w warunkach szczególnych.

Zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa dla oceny czy pracownik pracował w szczególnych warunkach nie ma znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska tylko rodzaj powierzonej mu pracy mówi adwokat Grzegorz Puszkarski pełnomocnik Pana Stanisława.

W postępowaniu sądowym wykonywanie pracy w warunkach szczególnych można udowadniać wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego. Najczęściej są to zeznania świadków, którzy potwierdzą rodzaj faktycznie wykonywanej pracy.

Sąd Okręgowy w Lublinie w wyroku z dnia 30 grudnia 2015r. zaliczył  okres pracy w Unitrze do pracy w warunkach szczególnych i przyznał Panu Stanisławowi  prawo do wcześniejszej emerytury za pracę w warunkach szczególnych.

Podstawę ubiegania się o prawo do wcześniejszej emerytury stanowią przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 grudnia 1998r.  O prawo do wcześniejszej emerytury mogą ubiegać się osoby, które :ukończyły 60 lat dla mężczyzn, 55 lat dla kobiet, posiadają okres składkowy i nieskładkowy wynoszą 25 lat naliczony do dnia 31 grudnia 1998r. oraz przepracowały w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze 15 lat w stałym wymiarze czasu pracy.

Na przestrzeni lat siedemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w  Lubartowie prosperowały duże zakłady przemysłowe, w których praca należała często do pracy w warunkach szczególnych. Stąd też w naszym rejonie zamieszkuje wiele osób uprawnionych do takich emerytur.- wskazuje mecenas Grzegorz Puszkarski.

Wyrok jeszcze nie jest prawomocny. ZUS może złożyć apelację, Jednak jeśli wyrok się uprawomocni Zus będzie musiał wypłacić jednorazowo emeryturę za kilkanaście miesięcy tj. od grudnia 2014r.

Bank odda 30 tys. mieszkańcowi Radzynia

Email Drukuj PDF

Mieszkaniec Radzynia Podlaskiego zaciągnął w Banku kredyt w wysokości 70 tys. zł. na zakup samochodu. Wysokie oprocentowanie oraz koszty prowizji spowodowały, że  musiał oddać do Banku kwotę  100 000 zł.

Jednak teraz to Bank musi oddać mieszkańcowi Radzynia 30 tys. wraz z odsetkami- tak zdecydował Sąd w Radzyniu Podlaskim w wyroku wydanym w dniu 17 grudnia 2015r.

Bank złamał ustawę o kredycie konsumenckim, nie poinformował kredytobiorcy o całkowitym koszcie kredytu, rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania oraz  o możliwości spłaty kredytu przed terminem i korzyściach wynikających z takiej spłaty. Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim Bank udzielając kredytu konsumenckiego ma obowiązek poinformować  kredytobiorcę o całkowitym koszcie kredytu, rrso oraz o  prawie do spłaty kredytu przed terminem oraz o braku obowiązku zapłaty odsetek za okres po spłacie, jak również o tym, że za przedterminową spłatę kredytu nie ma prowizji. W przypadku naruszenia tego obowiązku przez Bank prawo przewiduję karę dla banku w postaci tzw. sankcji kredytu darmowego. Bank ma obowiązek zwrócić kredytobiorcy wszystko, co otrzymał tytułem odsetek, prowizji oraz innych kosztów. Kredytobiorca natomiast musi oddać kwotę kapitału kredytu jaką otrzymał.

Adwokat Grzegorz Puszkarski pełnomocnik kredytobiorcy wskazuje, iż Banki w umowach kredytowych  dość często unikają udzielania pełnych informacji  dotyczących prawa do spłaty kredytu przed terminem, rrso czy informacji o całkowitym koszcie kredytu.

Spłata kredytu przed terminem jest niekorzystna dla Banku, bowiem zostaje on pozbawiony dochodu w postaci odsetek za korzystanie z kapitału kredytu. Także informacje o rrso są często niekorzystne dla Banku, bo pozwalają klientom porównać ofertę kredytową i ofertami innych banków. W jednej z prowadzonych przeze mnie spraw Bank podał informację, iż rrso wynosi 19 % natomiast po przeliczeniu rrso z uwzględnieniem wszystkich kosztów wyniosło ono 35%.

Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje  za niepodanie wymaganych informacji bądź podanie informacji nieprawdziwych dość dotkliwą karę dla banku w postaci utraty prawa do odsetek od kredytu oraz prowizji. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku umowy kredytowej zawartej przez mieszkańca Radzynia Podlaskiego. Teraz Bank poniesie konsekwencje swego nieuczciwego działania. Ustawie o kredycie konsumenckim podlegają wszystkie firmy udzielające kredytów i pożyczek- zarówno banki, skoki jaki i parabanki udzielających tzw. chwilówek.

Aptekarka wygrała z Hurtownią farmaceutyczną

Email Drukuj PDF

Pani Eliza prowadzi aptekę w powiecie lubartowskim. Przez ponad 2 lata dokonywała zakupu leków w jednej hurtowni farmaceutycznej. Każdego  miesiąca zakupywała leki w tej samej  hurtowni za kwotę ok. 60 tys. Hurtownia przyznała jej rabat w wysokości 8,5 %, dzięki czemu Pani Eliza mogła sprzedawać leki w swojej aptece po niskich cenach ku zadowoleniu swoich klientów głównie mieszkańców wsi.  Pani Eliza za leki w hurtowni zawsze płaciła jednak z niewielkimi opóźnieniami. Jednak opóźnienia były akceptowane przez hurtownię, która nie naliczała przez cały okres współpracy odsetek. Pani Eliza została również zaproszona przez Hurtownię do przystąpienia do sieci aptek zakładanej przez hurtownię. Celem Hurtowni było jak najsilniejsze związanie aptekarki z Hurtownią oraz zwiększenie zakupów przez aptekarkę w Hurtowni. Aptekarka odmówiła przystąpienia do sieci aptek. Odmowa nie spotkała się z aprobatą Hurtowni, która postanowiła ukarać aptekarkę.  Pani Eliza została zablokowana w możliwości dokonywania zakupów w Hurtowni. Wkrótce otrzymała wezwanie do zapłaty odsetek od wszystkich faktur zapłaconych po terminie przez okres ponad dwóch lat- łącznie  kilkanaście tysięcy złotych. Następnie hurtownia naliczyła kary umowne za ich zdaniem niezrealizowany obrót - łącznie ok trzydziestu tysięcy, a ponadto Hurtownia cofnęła udzielone przez okres całej współpracy rabaty- łącznie ponad 23 tys. złotych.

I tak oto po zakończeniu współpracy z Hurtownią aptekarka została obciążona przez Hurtownię kwotą prawie 80 tys. zł. Hurtownia skierowała sprawy do Sądu.

Dla Pani Elizy kwoty jakimi została obciążona przez Hurtownię stanowiły  olbrzymie pieniądze, nie była w stanie ich zapłacić więc złożyła odwołania od wydanych przez sąd nakazów zapłaty.

Pełnomocnik aptekarki adwokat Grzegorz Puszkarski argumentował, iż działanie Hurtowni stanowi działanie sprzeczne z zasadami  współżycia społecznego. Cofnięcie rabatów udzielonych dwa lata wcześniej w sytuacji gdy leki zostały sprzedane po  niskich cenach prowadzi do pokrzywdzenia aptekarki.

Sąd Rejonowy w Łomży w wyroku z dnia 20 października 2015r. oddalił pozew Hurtowni o kwotę 23 tys. z tytułu cofniętych rabatów w całości oraz obciążył ja kosztami procesu. Sąd uznał, iż praktyki Hurtowni polegające na cofnięciu rabatów kilka miesięcy po zakończeniu współpracy są nieuczciwe i godzą w dobre obyczaje kupieckie.

Hurtownia jeśli chciała skorzystać z prawa cofnięcia rabatów powinna to uczynić niezwłocznie w kolejnym okresie rozliczeniowym. Natomiast cofniecie rabatów po zakończeniu współpracy było formą sankcji za niekontynuowanie współpracy a tym samym niesłuszne.

Zdaniem Sądu zastrzeżenie możliwości zwrotu rabatów było przejawem pozycji dominującej w relacjach gospodarczych pomiędzy Hurtownią a aptekarką.

Wyrok nie jest prawomocny. Hurtownia może złożyć apelację.

Sprawa o kary umowne i odsetki jest jeszcze w toku. 

Wygrana walka z ZUS - em o rentę

Email Drukuj PDF

W dniu 10 listopada 2015r. Sąd Okręgowy w Lublinie wydał korzystny wyrok dla klienta Kancelarii w sporze z  ZUS- em o prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Pan Adam mieszkaniec powiatu lubartowskiego od 2000r. był na rencie z tytułu częściowej niezdolności do pracy. W 2000r. Panu Adamowi wstawiono stymulator serca. Od tej chwili nie może on wykonywać prac fizycznych, do których posiada kwalifikacje, bowiem każdy wysiłek fizyczny powoduje zwiększenie zapotrzebowania na tlen. Natomiast stymulator ma sztywny rytm serca i nie przyspiesza akcji serca. Praca wymagająca wysiłku fizycznego powoduje u Pana Adama niedotlenienie mięśni, serca i mózgu i w efekcie zasłabnięcie.

Stan zdrowia Pana Adama od 15 lat nie uległ poprawie, jednak  opinią lekarza orzecznika ZUS jak również komisji lekarskiej Pan Adam został uznany za zdolnego do pracy i prawo do renty zostało mu zabrane. Co ciekawe, żaden z lekarzy badających Pana Adama nie był kardiologiem.

Przeciwnego zadania byli lekarze biegli sądowi, którzy opiniowali stan zdrowia Pana Adama.  Trzech biegłych kardiologów uznało Pana Adama za częściowo niezdolnego do pracy.

Sąd Okręgowy w Lublinie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 10 listopada 2015r. po rozpatrzeniu odwołania od decyzji ZUS, przyznał Panu Adamowi prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy , którą ZUS przestał wypłacać od kwietnia 2014r.

Jeśli wyrok się uprawomocni , Pan Adam otrzyma od ZUS  jednorazowo wypłatę renty  od kwietnia 2014r. mówi adwokat Grzegorz Puszkarski pełnomocnik Pana Adama.

Strona 1 z 6

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Visitors Counter